KLAUZULA INFORMACYJNA

Wypełniając obowiązek prawny uregulowany zapisami art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) Dz. U. UE . L. 2016.119.1 z dnia 4 maja 2016r, dalej jako „RODO”, informujemy, że:
1. dane Administratora i Inspektora Ochrony Danych znajdują się w linku „Ochrona danych osobowych”,
2. Pana/Pani dane osobowe w postaci adresu IP, są przetwarzane w celu udostępniania strony internetowej oraz wypełnienia obowiązków prawnych spoczywających na administratorze(art.5 ust.2 RODO),
3. dane osobowe mogą być przekazywane organom państwowym, organom ochrony prawnej (Policja, Prokuratura, Sąd) lub organom samorządu terytorialnego w związku z prowadzonym postępowaniem,
4. Pana/Pani dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani do organizacji międzynarodowej,
5. Pana/Pani dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres i w zakresie niezbędnym do realizacji celu przetwarzania,
6. przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania,
7. ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych,
8. podanie przez Pana/Panią danych osobowych jest fakultatywne (dobrowolne) w celu udostępnienia strony internetowej,
9. Pana/Pani dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanym procesom podejmowania decyzji przez Administratora, w tym profilowaniu,
10. po zamknięciu okienka, do klauzuli informacyjnej masz dostęp w górnej części strony.
zapoznałem/zapoznałam się

Spotkanie z pisarką Marią Ulatowską

7 maja spotkaniem z Panią Marią Ulatowską, autorką "Sosnowego dziedzictwa", "Pensjonatu Sosnówka", "Domku nad morzem", "Przypadków pani Eustaszyny", "Kamienicy przy Kruczej" i "Całkiem nowego życia", zainaugurowaliśmy obchody Tygodnia Bibliotek.

Autorka mówi o sobie: „ Urodziłam się w ubiegłym wieku - no, to nie takie oryginalne, bo większość z nas tego dokonała - ale ja urodziłam się w I połowie ubiegłego wieku! Cóż, okropnie to brzmi, ale istotnie - jestem emerytką. Tyle, że dość żwawą i sprawną - na ciele i na umyśle. Moje zainteresowania - książki, książki, książki... oraz przyroda. Zwierzęta, głównie psy i koty. Las. Jezioro. Morze. Góry. W takiej kolejności. Od młodości chciałam być dziennikarką, pewnie za sprawą Wańkowicza, którego pochłaniałam, nawet niewiele rozumiejąc, od dzieciństwa. Choć nie - najpierw chciałam być dorożkarzem, potem strażakiem, dziennikarstwo przyszło trochę później. Jednak ... skończyłam prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a potem jeszcze bankowość na SGH. Pracowałam w kilku miejscach, ale przez ostatnie 15 lat przed emeryturą zajmowałam się prawem dewizowym, w Centrali NBP. Prawo dewizowe zachowało się bardzo przyzwoicie - i, gdy przeszłam na emeryturę, w zasadzie przestało obowiązywać (zostały jakieś "szczątki", niegodne już mojej uwagi). Po przejściu na emeryturę klawiatura mojego komputera kazała mi pisać książki, co zresztą prawie robi za mnie.”. Słowa te ilustrują poczucie humoru, stosunek do siebie oraz wielki optymizm naszego Gościa.

Dla wszystkich, którzy lubią powieści Marii Ulatowskiej, mamy dobrą wiadomość. Już jesienią ukaże się jej kolejna książka, napisana z kolegą. Tym razem będzie to kryminał. Wiosną przyszłego roku będziemy mogli przeczytać trzecią część Sosnówki. Mimo przeciwności losu jest wielką optymistką i optymizmem dzieli się w swoich powieściach z czytelnikami. Pani Maria namawia do czytania książek napisanych przez polskie pisarki. Nie lubi pytań o ulubionego autora. Gdy podoba się jej jakaś powieść, poznaje inne utwory tego autora. W tym momencie on jest ulubionym pisarzem, ale niedługo poznaje nowego pisarza i sytuacja się powtarza. Na bezludna wyspę zabrałaby „Ziele na kraterze” Wańkowicza.

Podczas spotkania znalazł się także czas na pytania czytelniczek oraz składanie autografów. Cieszymy się, że pisarka, mimo innych zobowiązań, przyjęła nasze zaproszenie.